17 września 2026 roku w siedzibie Polskiej Organizacji Turystycznej w Warszawie odbyło się spotkanie z Ambasadorami Dostępności – Łukaszem Wysockim i Filipem Wysockimi. Rozmowa połączyła perspektywę zarządzania destynacją, biznesu turystycznego oraz osobiste doświadczenia podróżnika z niepełnosprawnością. Jednym z najważniejszych wniosków było to, że dostępność nie ogranicza się do infrastruktury – obejmuje całą podróż i doświadczenie gościa.
Dostępność zaczyna się przed przyjazdem do obiektu
Łukasz Wysocki, prezes Gdańskiej Organizacji Turystycznej, przedstawił dostępność jako jeden z elementów przyszłości branży turystycznej. W prezentacji wskazał trzy podstawowe filary, które powinny być analizowane łącznie: obsługę klienta, przestrzeń oraz informację.
Oznacza to, że dostępność zaczyna się jeszcze przed rozpoczęciem podróży. Znaczenie ma możliwość znalezienia rzetelnych informacji w internecie, zaplanowania transportu, poznania rzeczywistych warunków w obiekcie, a następnie jakość obsługi i możliwość samodzielnego korzystania z oferowanych usług.
Jak podkreślano podczas spotkania, niepełnosprawność powinna być postrzegana również jako element różnorodności. Rozwiązania poprawiające dostępność mogą służyć znacznie szerszej grupie gości – osobom starszym, rodzinom z małymi dziećmi, osobom z czasowymi ograniczeniami mobilności czy szczególnymi potrzebami komunikacyjnymi.
Filip Wysocki: dostępność widziana z perspektywy podróżnika
Ważną częścią spotkania była osobista perspektywa Filipa Wysockiego, który opowiadał o realizowaniu swoich marzeń podróżniczych oraz trudnościach pojawiających się po drodze.
Jego doświadczenia pozwoliły spojrzeć na dostępność nie przez pryzmat deklaracji czy formalnych standardów, ale przez rzeczywistą podróż. Barierą może być bowiem nie tylko niedostosowana przestrzeń. Równie istotne są brak informacji przed wyjazdem, trudność w ustaleniu rzeczywistej dostępności danego miejsca, nieczytelne oznakowanie czy niewystarczająca wiedza personelu.

To właśnie zestawienie perspektywy Łukasza i Filipa Wysockich – osoby zarządzającej organizacją turystyczną oraz podróżnika doświadczającego dostępności w praktyce – było jednym z najważniejszych elementów spotkania. Podobną ideę Gdańska Organizacja Turystyczna określa zasadą „Nic o nas bez nas”, zakładającą włączanie osób z niepełnosprawnościami w ocenę i rozwój rozwiązań.
101 mln osób w UE – dostępna turystyka w liczbach
Podczas prezentacji pokazano również skalę społeczną i biznesową dostępnej turystyki. Według przedstawionych danych:
- 27 proc. populacji Unii Europejskiej, czyli około 101 mln osób, to osoby z niepełnosprawnościami;
- oznacza to około 1 na 4 osoby powyżej 16. roku życia;
- w Polsce wielkość tej grupy oszacowano na 5,5-7 mln osób;
- średni wydatek jednego klienta na noclegi i gastronomię wskazano na poziomie 339 zł;
- potencjał ekonomiczny tej grupy w Polsce oszacowano na 2,6 mld zł;
- według danych przedstawionych podczas spotkania 25 proc. klientów wraca do tego samego miejsca, jeśli odpowiada ono ich potrzebom.
Dane te pokazują, że dostępność jest nie tylko kwestią społeczną czy organizacyjną. Ma również znaczenie dla konkurencyjności destynacji i przedsiębiorstw turystycznych.
207 audytów dostępności w Gdańsku
Praktycznym przykładem systemowego podejścia są działania Gdańskiej Organizacji Turystycznej i Gdańsk Convention Bureau.
Według najnowszych danych w ciągu czterech lat w Gdańsku przeprowadzono już 207 audytów dostępności. Audyty prowadzą osoby z różnymi rodzajami niepełnosprawności, a analizie podlega pełna ścieżka użytkownika – od wyszukiwania informacji i podróży, przez wizytę i obsługę na miejscu, aż po drogę powrotną. W praktyce audyty wskazywały m.in. problemy z dostępnością informacji o windach, toaletach czy poszczególnych piętrach, brak odpowiednich oznaczeń, niewystarczającą wiedzę personelu oraz informacje prezentowane w sposób trudny do odczytania.
Celem nie jest jednak tworzenie rankingu obiektów. Audyty mają dostarczać właścicielom i zarządzającym wiedzy, która pozwoli stopniowo usuwać bariery i lepiej informować przyszłych gości. Więcej informacji o obiektach objętych programem audytów.
W spotkaniu wzięła również udział Adrianna Siuda, która objęła nowo utworzone stanowisko managerki ds. dostępności w Gdańskiej Organizacji Turystycznej. Celem tej zmiany jest odejście od traktowania dostępności jako pojedynczego projektu i włączenie jej na stałe do procesu zarządzania organizacją i całej oferty turystycznej miasta.
18 Kart Komunikacji dla turystyki i wydarzeń
Drugim rozwiązaniem rozwijanym w Gdańsku są Karty Komunikacji, przygotowywane z udziałem osób z niepełnosprawnością słuchu. Obecnie dostępnych jest 18 wariantów dostosowanych do różnych usług i sytuacji. Powstały m.in. wersje dla hoteli, restauracji, informacji turystycznej, atrakcji, obiektów sportowych oraz wydarzeń, w tym konferencji. Karty wykorzystują piktogramy oraz możliwość zaznaczania, pisania lub rysowania odpowiedzi.
W 2026 roku audyty oraz Karty Komunikacji zostały docenione również międzynarodowo. Gdańsk otrzymał GDS Innovation Award 2026 za projekt „Nic o nas bez nas. Audyty dostępności i Karty Komunikacji jako narzędzia inkluzywnej zmiany w destynacji”.
Co dostępność oznacza dla organizatorów konferencji i wydarzeń?
Z punktu widzenia branży MICE dostępność wydarzenia nie zaczyna się przy wejściu do centrum konferencyjnego.
Organizator powinien spojrzeć na pełną ścieżkę uczestnika: stronę internetową wydarzenia, rejestrację, informacje przed przyjazdem, transport, hotel, przestrzeń konferencyjną, oznakowanie, obsługę, gastronomię oraz wydarzenia towarzyszące. Gdańsk Convention Bureau wskazuje, że takie podejście ma szczególne znaczenie przy międzynarodowych kongresach i konferencjach, w których uczestniczą delegaci o bardzo różnych potrzebach.
Spotkanie w Polskiej Organizacji Turystycznej pokazało przede wszystkim, że dostępność nie jest pojedynczym udogodnieniem, ale elementem jakości całego doświadczenia gościa. A najskuteczniejszym sposobem sprawdzenia, czy zaprojektowane rozwiązania rzeczywiście działają, jest włączanie w ten proces osób, które korzystają z nich na co dzień.
PolskaBezBarier Niepełnosprawni powinni znać swoje miejsce
Niepełnosprawni powinni znać swoje miejsce, bo Polska ma dla nich wiele do zaoferowania. Góry, morze, atrakcje kulturalne i ciekawie miejsca, które tylko z pozoru wydają się „nie do zdobycia”. Miejsce osób niepełnosprawnych jest dokładnie tam, gdzie tylko zapragną być. Warto odkrywać nowe miejsca.
fot. i oprac. JM





