300 zł mniej za pobyt, nowe pomysły na jesienny wyjazd i dodatkowy impuls dla lokalnej turystyki. Czek Turystyczny 2026 już od pierwszych naborów wzbudza ogromne zainteresowanie. Program zachęca Polaków, by ruszyć w drogę i odkrywać Podlasie, Lubelszczyznę, Podkarpacie oraz Warmię i Mazury, czyli regiony pełne natury, lokalnych smaków i miejsc, które wciąż potrafią zaskoczyć.
Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło na realizację programu 6 mln zł. Wsparcie trafiło do czterech województw: podlaskiego, lubelskiego, podkarpackiego oraz warmińsko-mazurskiego. Idea jest prosta: zachęcić turystów do podróży, wesprzeć lokalną branżę i pokazać, że wschodnia i północno-wschodnia Polska mają do zaoferowania znacznie więcej, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.
To szczególnie ważne dla regionów, które w ostatnich latach odczuły skutki sytuacji geopolitycznej, mniejszego ruchu turystycznego i słabszego zainteresowania inwestorów. Czek Turystyczny ma pomóc odwrócić ten trend, przyciągnąć nowych gości i przypomnieć, że są to miejsca atrakcyjne, bezpieczne i warte odwiedzenia nie tylko w szczycie sezonu.
Programy realizowane są przez regionalne organizacje turystyczne: Podlaską, Warmińsko-Mazurską, Lubelską i Podkarpacką Regionalną Organizację Turystyczną.
300 zł na dobry początek podróży
Mechanizm jest prosty i czytelny. Turysta może otrzymać elektroniczny czek o wartości 300 zł, który obniża koszt pobytu w obiekcie uczestniczącym w programie. Zamiast gotówki uczestnik otrzymuje indywidualny kod. Warunkiem skorzystania ze wsparcia jest rezerwacja co najmniej dwóch noclegów.
Program skierowany jest do pełnoletnich turystów z całej Polski, w tym seniorów oraz posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Dzięki temu wyjazd na kilka dni może stać się łatwiejszy do zaplanowania, a przy okazji być pretekstem do poznania miejsc, które często przegrywają z najbardziej oczywistymi kierunkami urlopowymi.
Zainteresowanie? Ogromne
Pierwsze nabory pokazały, że pomysł trafił w dziesiątkę. W województwie podlaskim stronę programu odwiedziło blisko 15 tys. użytkowników, a w pierwszej turze wygenerowano 6668 czeków. Najwięcej trafiło do turystów z województw mazowieckiego, podlaskiego, lubelskiego, łódzkiego i śląskiego.
Jeszcze większe zainteresowanie odnotowano w województwie lubelskim. W ciągu zaledwie 30 minut od uruchomienia systemu stronę programu odwiedzono ponad 500 tys. razy, a po dobie liczba wejść przekroczyła 1,2 mln. Do dyspozycji turystów w I turze przygotowano tam łącznie 7 tys. czeków.
Skala zainteresowania pokazuje jedno: Polacy chcą podróżować po kraju i chętnie korzystają z rozwiązań, które dają im dodatkowy impuls do wyboru mniej oczywistych kierunków.
Korzysta nie tylko turysta
Czek Turystyczny to także konkretne wsparcie dla lokalnej gospodarki. Więcej gości oznacza więcej rezerwacji w hotelach, pensjonatach i gospodarstwach agroturystycznych, ale też większy ruch w restauracjach, lokalnych atrakcjach, muzeach czy punktach oferujących aktywny wypoczynek.
Program może również pomóc wydłużyć sezon turystyczny. Jesień na Podlasiu, weekend na Roztoczu, kilka dni w Bieszczadach czy odpoczynek na Warmii i Mazurach poza wakacyjnym szczytem mogą być równie atrakcyjne jak letni urlop, a przy tym spokojniejsze i bardziej kameralne.
Kolejne regiony już czekają
Przed turystami następne nabory. Pierwsza tura Podkarpackiego Czeku Turystycznego rozpocznie się 14 września – więcej na https://czek.podkarpackie.travel/, a Warmińsko-Mazurski Czek Turystyczny wystartuje 29 września o godz. 10 – szczegóły: https://czekwarmiamazury.pl/
Doświadczenia z Podlasia i Lubelszczyzny pokazują, że zainteresowanie może być bardzo duże. Warto więc śledzić terminy kolejnych naborów i wcześniej pomyśleć o kierunku podróży.
Strony czeków:
https://podlaskiczekturystyczny.pl
https://lubelskiczekturystyczny.pl





