pl

Polish Run w Brukseli po raz siódmy

7polishrun_1170.jpg

Jak co roku uczestnicy biegli wyjątkowo malowniczą trasą wytyczoną przez Foret de Soigne, piękny las otaczający Brukselę. Poza Polonią, do Polish Run chętnie stanęli biegacze z całej Belgii reprezentujący różne narodowości a także międzynarodowa społeczność instytucji unijnych. Wszyscy z ogromnym zapałem i radością uczestniczyli w biegu, który stał już się tradycją w belgijskiej stolicy. 

Na mecie czekały na biegaczy atrakcje zapewnione przez organizatorów Polish Run. Wspólny namiot Domu Polski Wschodniej i Polskiej Organizacji Turystycznej z materiałami promocyjnymi cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Ta popularność wzrosła jeszcze po zakończeniu biegów, kiedy to na stoisku wręczane były pamiątkowe medale, a także pyszne polskie jabłka i świeże pączki ufundowane przez Polską Organizację Turystyczną. Busko-Zdrój oferowało zmęczonym biegaczom masaże i zdrową wodę mineralną, Buskowiankę.

Zwycięzcy w obydwóch kategoriach Polish Run otrzymali wysokiej klasy zegarki sportowe ufundowane przez Dom Polski Wschodniej. Najszybsza kobieta na mecie otrzymała przeloty do Polski ufundowane przez POT, a najszybszy mężczyzna weekend w Kielcach oferowany przez Województwo Świętokrzyskie.  

Polish Run był także okazją do świętowania 20. rocznicy obecności członka Domu Polski Wschodniej - przedstawicielstwa województwa świętokrzyskiego - w Brukseli. By podkreślić ten fakt oraz zaakcentować europejskie korzenie Polski i regionu świętokrzyskiego, sekretarz województwa razem z pracownikami urzędu posadzili potomka Dębu Bartka na terenie hipodromu oraz w siedzibie Polskiej Macierzy Szkolnej w Belgii w Comblain-la-Tour.

Do góry